Wydanie nr 6

2017-11-09
Dział: ARTblog
Dział:

ARTblog

Trzy wesołe misie

Spodobały mi się
trzy wesołe misie.
Jeden malutki jak pan Maluśkiewicz,
drugi grubiutki jak stara beczka wujaszka Edka,
a ten trzeci chudziutki jak krawiec Niteczka.

Ten malutki miał brązowe butki, czerwony kubraczek,
bo nazywał się Żaczek.
Chodził do misiowej szkoły
i był bardzo wesoły.
A ten grubiutki nosił zielone butki.
A ten ostatni – krawat w kwiatki.

Aż pewnego razu
poszły w kraj daleki,
szukać mlecznej rzeki.
Po drodze spotkały
dwa tańczące Michały.
Jak zaczęli tańczyć,
jak zaczęli kręcić,
to się roześmiali
i tak… kończy się wierszyk.

 

Autorka wiersza: Nikola, GRUPA MINIREDAKTORZY 

Jeden komentarz

Co sądzisz o tym artykule?