Wydanie nr 2

2017-10-12
Dział: ARTblog
Dział:

ARTblog

Kartka z kalendarza

Dzisiaj piątek trzynastego,
zdarzy się coś pechowego.
Czarny kot przebiegnie drogę,
sól rozsypię na podłogę.

Już na bank mam zbite lustro,
pod drabiną nie jest pusto.
Jednak, aby pech odgonić,
złączę palce moich dłoni.

Gwiazda spadać już zaczyna,
czterolistna koniczyna,
siedzi w polu, myśli sobie:
„W sumie – co ja tutaj robię?”

Szybko zrywam. O, podkowa!
Pewnie to fortuna nowa.
Pechu nie ma już mojego,
lecz właściwie – co mi z tego,

Czas się przyznać, powiem szczerze,
ja w przesądy te nie wierzę!

6 komentarze

Co sądzisz o tym artykule?